Przekroczenie prędkości było początkiem kontroli, która może zakończyć się dla 21-latka sprawą w sądzie. Policjanci zatrzymali go we wtorek, 3 listopada 2026 r., w Raciechowicach. Jak ustalili, mężczyzna prowadził samochód bez uprawnień, a pojazd nie miał ważnego badania technicznego.
Kontrola na drodze w Raciechowicach
Funkcjonariusze drogówki mierzyli prędkość pojazdów w powiecie myślenickim. Około godziny 13 zatrzymali auto, które jechało 73 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Kierowca przekroczył więc limit o 23 km/h.
Podczas kontroli okazało się, że 21-latek nie ma prawa jazdy. Mężczyzna wyjaśnił policjantom, że jest w trakcie szkolenia dla kierowców. Uczestnictwo w kursie nie uprawnia jednak do samodzielnego prowadzenia samochodu po drodze.
Auto bez ważnego badania, sprawa dla sądu
Policjanci stwierdzili również brak ważnego badania technicznego samochodu. Zatrzymali dowód rejestracyjny w systemie elektronicznym, a pojazd przekazali osobie uprawnionej do kierowania.
Za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień przepisy przewidują grzywnę nie niższą niż 1500 zł oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Funkcjonariusze przygotowali dokumentację dotyczącą wykroczeń, a sprawa 21-latka trafi do sądu.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
