Czterech pijanych kierowców zatrzymanych w Limanowej w ciągu jednego dnia

W miniony weekend funkcjonariusze policji mieli pełne ręce roboty, zatrzymując aż czterech kierowców, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu. Pierwsze z tych zatrzymań miało miejsce w miejscowości Młyńczyska, gdzie młody mężczyzna w wieku 25 lat, prowadząc BMW, zderzył się z saniami ciągniętymi przez konie. Po kolizji oddalił się z miejsca zdarzenia. Okazało się, że młodzieniec już wcześniej miał problemy z prawem drogowym, a tym razem badanie alkomatem wykazało u niego 1,3 promila alkoholu. Policjanci szybko go odnaleźli i aresztowali.

Seria zatrzymań w Mszanie Dolnej

Wieczorem tego samego dnia, policjanci z Komisariatu w Mszanie Dolnej mieli do czynienia z kolejnymi przypadkami. Około godziny 18.30 w Porębie Wielkiej został zatrzymany 73-letni kierowca Seata. Wynik badania na obecność alkoholu w jego organizmie wyniósł 1,5 promila, co skutkowało natychmiastowym zatrzymaniem jego prawa jazdy. Niecałe trzy godziny później, na ulicy Starowiejskiej w Mszanie Dolnej, doszło do kolejnego zatrzymania. Tym razem 32-latek prowadzący Volkswagena miał 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jego uprawnienia do kierowania również zostały odebrane.

Bez uprawnień i nietrzeźwy

Ostatnie zatrzymanie tego dnia miało miejsce tuż przed północą, również w Porębie Wielkiej. 57-letni kierowca Renault, nieposiadający prawa jazdy, prowadził pojazd z 1,7 promila alkoholu we krwi. Policjanci zdecydowali o zatrzymaniu pojazdu oraz podjęciu dalszych kroków prawnych. Wszystkie przypadki trafią teraz do sądu, który rozstrzygnie ich dalsze losy.

Apel o bezpieczeństwo na drogach

Policja nieustannie przypomina o zagrożeniach płynących z prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Jest to nie tylko nieodpowiedzialne, ale stanowi też poważne ryzyko dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze apelują do kierowców o rozsądek i przestrzeganie przepisów, by uniknąć tragicznych w skutkach zdarzeń.

Źródło: KPP w Limanowej