Pędził 148 km/h w zabudowanym, stracił prawo jazdy i dostał 2500 zł mandatu.

W miejscowości Jurków, 10 lutego, doszło do zatrzymania kierowcy BMW przez funkcjonariuszy drogówki z Brzeska. Jak się okazało, 33-letni mężczyzna nie przestrzegał przepisów ruchu drogowego, co stało się powodem interwencji policji.

Przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym

Podczas rutynowej kontroli drogowej urządzenie pomiarowe zarejestrowało prędkość 148 km/h, podczas gdy dozwolona prędkość w tym miejscu wynosi zaledwie 50 km/h. Tak znaczne przekroczenie limitu prędkości wywołało natychmiastową reakcję policjantów.

Konsekwencje dla kierowcy

Zatrzymany kierowca musiał liczyć się z surowymi konsekwencjami. Skutkiem jego lekkomyślnej jazdy było odebranie prawa jazdy na okres trzech miesięcy. Ponadto, nałożono na niego mandat w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktów karnych, co jest najwyższą karą przewidzianą w takim przypadku.

Bezpieczeństwo na drogach

Przypadek z Jurkowa to przypomnienie o istotności przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Bezpieczeństwo na drogach zależy od odpowiedzialności wszystkich uczestników ruchu. Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że lekceważenie przepisów może prowadzić do tragicznych w skutkach wydarzeń.

Tak poważne naruszenie przepisów, jak w przypadku kierowcy z Jurkowa, pokazuje, jak ważne jest konsekwentne egzekwowanie prawa przez funkcjonariuszy policji, aby zapewnić bezpieczeństwo na drogach i zapobiegać potencjalnym wypadkom.

Źródło: KPP w Brzesku