Alarm bombowy w kościele w Tenczynie postawił na nogi wszystkie służby. Szybka interwencja policji, straży pożarnej i pirotechników pozwoliła zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom i wyjaśnić sytuację.
Niepokojące zgłoszenie w samym sercu gminy
W czwartek około 16:30, dyspozytor numeru 112 odebrał zgłoszenie o bombie podłożonej w kościele w Tenczynie. Anonimowa osoba nie przekazała żadnych szczegółów – rozmowa została błyskawicznie przerwana. Natychmiast ruszyła procedura alarmowa; każda minuta miała znaczenie dla bezpieczeństwa wiernych, mieszkańców i pracowników parafii.
Skuteczność lokalnych służb w kryzysowej sytuacji
Do Tenczyna skierowano kilka patroli policji z Myślenic, zastępy z Państwowej Straży Pożarnej oraz druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren wokół świątyni, a strażacy wspierali działania logistycznie i pomagali w ewakuacji. Specjalista z grupy minersko-pirotechnicznej przeszukał dokładnie cały obiekt oraz okoliczne zabudowania. Na miejscu przez długi czas panowała pełna mobilizacja – wszystko po to, aby wykluczyć jakiekolwiek zagrożenie dla mieszkańców.
Dopiero po szczegółowej analizie wszystkich pomieszczeń i sprawdzeniu terenu wokół kościoła, służby mogły potwierdzić, że nie wykryto żadnych niebezpiecznych przedmiotów. Dzięki sprawnej akcji, już po kilkudziesięciu minutach kościół został uznany za bezpieczny.
Ustalenie sprawcy i przebieg śledztwa
Jednocześnie policyjni dochodzeniowcy rozpoczęli intensywne działania, aby ustalić, kto stoi za wywołaniem fałszywego alarmu. Praca operacyjna przyniosła szybkie efekty – funkcjonariusze namierzyli osobę odpowiedzialną za zgłoszenie. Okazał się nią 18-letni mieszkaniec gminy Lubień. Choć początkowo nie przyznawał się do winy, zebrane dowody były na tyle przekonujące, że młody mężczyzna w końcu potwierdził, iż to on zadzwonił na numer alarmowy.
Groźne skutki nieprzemyślanych żartów – co grozi sprawcy?
Jeszcze tego samego wieczoru, tuż po godzinie 18:00, podejrzany został zatrzymany i przewieziony do policyjnej izby zatrzymań. Fałszywy alarm bombowy to przestępstwo opisane w art. 224a Kodeksu karnego – za wywołanie nieuzasadnionego zagrożenia grozi kara nawet do 8 lat więzienia. Takie działania powodują nie tylko poważne konsekwencje prawne, ale także dezorganizują pracę służb, narażają mieszkańców na stres oraz mogą opóźnić realną pomoc dla osób w potrzebie.
Policja apeluje o rozwagę
Funkcjonariusze podkreślają, że każde tego typu zgłoszenie traktują z maksymalną powagą, angażując liczne siły i specjalistyczny sprzęt, aby chronić lokalną społeczność. Apelują do mieszkańców, by nie nadużywać numerów alarmowych – fałszywe alarmy są wykrywane i surowo karane. Wspólna odpowiedzialność za bezpieczeństwo to sprawa nas wszystkich.
Źródło: KPP Myślenice
