Podczas minionego weekendu, lokalne drogi stały się areną niebezpiecznych zdarzeń związanych z nadmierną prędkością. W sobotni wieczór, 24 stycznia, funkcjonariusze policji z powiatu suskiego przeprowadzili serię kontroli, które ujawniły poważne naruszenia przepisów ruchu drogowego przez kilku kierowców.
Niebezpieczne prędkości na lokalnych drogach
Pierwszym zatrzymanym tego wieczoru był 31-letni mieszkaniec Zembrzyc. Kierowca seata, zignorowawszy oznaczenia ograniczające prędkość do 50 km/h, pędził z szybkością 103 km/h. Niezależnie od ograniczeń, jego zachowanie stanowiło poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze.
Dwie godziny później, podobny przypadek miał miejsce w Makowie Podhalańskim. Na ul. Wolności, 18-letni kierowca audi, zamiast przestrzegać dozwolonej prędkości 50 km/h, również przekroczył ją, osiągając 103 km/h. Jego brawura mogła skończyć się tragicznie.
Kolejni zatrzymani i konsekwencje
W tym samym dniu, po godzinie 22:00, w Zembrzycach zatrzymano kolejnego kierowcę, 40-letniego mieszkańca okolicy. Mężczyzna prowadził mitsubishi z prędkością 105 km/h, ignorując wszelkie przepisy dotyczące ograniczeń prędkości. Te wydarzenia są przykładem nieodpowiedzialności kierowców, które mogły doprowadzić do nieodwracalnych skutków.
Wszystkie trzy przypadki zakończyły się nałożeniem mandatu w wysokości 1500 zł oraz przyznaniem 13 punktów karnych. Dodatkowo, kierowcom zatrzymano prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Takie działania policji mają na celu nie tylko ukaranie, ale przede wszystkim edukację i zapobieganie przyszłym zagrożeniom.
Apel o rozwagę na drodze
Policja po raz kolejny apeluje do kierowców o rozsądek i odpowiedzialność za kierownicą. Brawura i lekkomyślność na drodze mogą prowadzić do tragicznych wypadków i nieodwracalnych konsekwencji. Pamiętajmy, że przestrzeganie przepisów to nie tylko obowiązek, ale przede wszystkim troska o własne życie i zdrowie innych uczestników ruchu.
Źródło: KPP w Suchej Beskidzkiej
