Policjanci uratowali pijanego mężczyznę przed mrozem

Miejscowość Swarzów stała się we wtorkowy wieczór scenerią niecodziennego zdarzenia. Około godziny 22:40, podczas rutynowego patrolu, policjanci natknęli się na nietypowy widok: mężczyzna leżał w śniegu przy drodze, a obok niego spoczywał rower. Sześćdziesięciolatek był w stanie upojenia alkoholowego, co objawiało się brakiem orientacji w terenie oraz trudnościami z utrzymaniem równowagi. Badanie alkomatem ujawniło obecność prawie 2,5 promila alkoholu we krwi, co w połączeniu z minusową temperaturą mogło stanowić poważne zagrożenie dla jego zdrowia i życia.

Reakcja policji i służb medycznych

Policjanci, nie pozostając obojętni, szybko przystąpili do działania. Mężczyzna został umieszczony w radiowozie, gdzie oczekiwał na przybycie zespołu ratownictwa medycznego. Po przeprowadzeniu wstępnego badania, medycy stwierdzili, że hospitalizacja nie jest konieczna. Pomimo to, ze względu na stan nietrzeźwości, mężczyzna został przewieziony do dąbrowskiej komendy, gdzie spędził noc.

Apel policji do społeczeństwa

To zdarzenie stało się również okazją do przypomnienia społeczeństwu o znaczeniu szybkiej reakcji w podobnych sytuacjach. Policja apeluje o czujność i gotowość do udzielenia pomocy osobom, które mogą być zagrożone wychłodzeniem. Każda minuta ma znaczenie, a czujność przechodniów może uratować życie. Warto pamiętać, że nie zawsze osoby leżące na mrozie są w stanie same wezwać pomoc, dlatego tak istotne jest, by nie przechodzić obojętnie obok takich sytuacji.

Źródło: KPP w Dąbrowie Tarnowskiej