Ponad dwa promile alkoholu wykazały badania rowerzystki zatrzymanej w Radgoszczy oraz mężczyzny, który przyznał, że zjechał samochodem do rowu w Smęgorzowie. W drugiej sprawie policja będzie ustalać, czy 45-latek był nietrzeźwy już podczas kierowania.
Rowerzystka zatrzymana w Radgoszczy
28 października około godziny 15.00 policjanci z Dąbrowy Tarnowskiej zwrócili uwagę na kobietę jadącą rowerem w sposób, który wzbudził podejrzenie, że może być pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało, że 46-latka miała ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
Po przeprowadzeniu niezbędnych czynności funkcjonariusze przekazali ją pod opiekę trzeźwej osoby.
Samochód w rowie przy krajowej 73
Kolejna interwencja rozpoczęła się w nocy z 28 na 29 października, około godziny 1.20. Policjanci otrzymali zgłoszenie o vauxhallu stojącym w rowie przy drodze krajowej nr 73 w Smęgorzowie. Silnik samochodu pracował, ale w środku nikogo nie było.
Wkrótce funkcjonariusze dowiedzieli się o mężczyźnie idącym drogą krajową bez odblasków. Podejrzewali, że może być związany z autem. 45-latek przyznał, że stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do rowu. Tłumaczył, że nie był w stanie sam go wyciągnąć, więc poszedł szukać pomocy.
Policjanci wyczuli od niego alkohol. Badanie wykazało ponad dwa promile, a test na obecność środków odurzających dał wynik dodatni. Mężczyzna utrzymywał, że wypił alkohol dopiero po zdarzeniu. Policja planuje zweryfikować jego wyjaśnienia poprzez badania retrospektywne, które mają pomóc ustalić, czy był nietrzeźwy w chwili zjazdu z drogi.
Policja przypomina, że alkohol i środki odurzające pogarszają koncentrację oraz utrudniają bezpieczne poruszanie się po drogach. Zagrożone mogą być zdrowie i życie nie tylko osoby kierującej, ale również innych uczestników ruchu.
Źródło: KPP w Dąbrowie Tarnowskiej – Portal polskiej Policji
